SZKOLNA WYCIECZKA
Dodane przez renatas dnia Maja 16 2014 15:24:00
16 maja bieżącego roku odbyła się krajoznawcza wycieczka, w której uczestniczyli uczniowie klas III-VI wraz z wychowawcami. Pierwszym puntem programu była wizyta w Jaskini "Raj" , która jest jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych Gór Świętokrzyskich i jedną z najpiękniejszych jaskiń krasowych naszego kraju. Zwiedzanie rozpoczęliśmy w pawilonie, gdzie zorganizowana jest wystawa muzealna która wprowadziła nas w tematykę krasu. Obejrzeliśmy krzemienne narzędzia pracy człowieka neandertalskiego, zamieszkującego jaskinię ok. 50.000 lat temu, a także szczątki prehistorycznych zwierząt - mamuta, nosorożca włochatego, niedźwiedzia jaskiniowego. Następnie weszliśmy do wnętrza jaskini i pokonaliśmy 180 metrową trasę wiodącą przez Komorę Wstępną, Komorę Złomisk, ponownie przez sztucznie przekopany chodnik do Sali Kolumnowej. Po przejściu przez mostek trasa poprowadziła nas przez najbogatszą w nacieki Salę Stalaktytową przez Salę Wysoką i Komorę Wstępną. Podziwialiśmy bogate i różnorodne formy naciekowe, czasem o oryginalnych kształtach, jak stalaktyty, stalagmity, kolumny naciekowe i "perły" jaskiniowe, jeziorka i "pola ryżowe". Była to niewątpliwie ciekawa lekcja przyrody.
Kolejnym miejscem, które zwiedziliśmy była Bazylika mniejsza pw. Trójcy Świętej i sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu, na który udaliśmy się kolejką świętokrzyską. Pan przewodnik oprowadził nas po zabudowaniach klasztornych. Byliśmy także w Kaplicy Relikwii Krzyża Świętego, Muzeum misyjnym
i Krypcie Jeremiego Wiśniowieckiego.
Ostatnim punktem programu wycieczki była wizyta w osadzie średniowiecznej, w której czas cofa się o kilka stuleci. Gdy tylko przekroczyliśmy bramę Osady poczuliśmy się, jakby wehikuł czasu przeniósł nas w odległą przeszłość. Zwiedzaliśmy słowiańskie chaty i warsztaty prezentujące poszczególne rzemiosła. Zobaczyliśmy gospodarstwo domowe, warsztat garncarski, warsztat obróbki drewna, warsztat rymarski i szewski oraz chatkę zielarki, która poczęstowała nas podpłomykami prosto z paleniska.
Rozszerzona zawartość newsa